Krok 1. Decydujesz co kupujesz i wybierasz podzielenie płatności TubaPay jako formę zapłaty
Krok 2. Podajesz swoje dane i zapoznajesz się z zasadami podzielenia płatności na wybrany przez Ciebie cykl
Krok 3. Akceptujesz zasady płatności i uruchamiasz zakup dokonując pierwszej wpłaty miesięcznej
Krok 4. Korzystasz z zakupu, a kolejne płatności realizujesz co miesiąc do TubaPay
Wielu przedsiębiorców w Polsce korzysta z leasingu – to najwygodniejszy sposób finansowania samochodów firmowych. Jednak niewielu z nich wie, że od 2025 roku leasing elektryka może być znacznie tańszy. Jak to możliwe? Dzięki rządowemu programowi „NaszEauto”, który wprowadza realne dofinansowanie dla właścicieli firm do samochodów elektrycznych – także w formie leasingu lub wynajmu długoterminowego.
To nie tylko ulga finansowa, ale też sygnał, że polska gospodarka zaczyna poważnie inwestować w zeroemisyjny transport. Dla wielu małych i średnich przedsiębiorstw może to być moment przełomowy – szansa, by wejść w elektromobilność bez nadwyrężania budżetu.
Program „NaszEauto” wystartował w lutym 2025 r. i jest kontynuacją wcześniejszego „Mój Elektryk”. Nowa edycja to jednak nie tylko dopłaty do zakupu auta – teraz dotacje dla firm obejmują także leasing i wynajem, czyli formy najczęściej wybierane przez przedsiębiorców.
Kwoty wsparcia są atrakcyjne:
nawet do 40 000 zł dla osób fizycznych i JDG,
do 70 000 zł dla firm w przypadku pojazdów dostawczych i specjalnych,
oraz dodatkowe premie za złomowanie starego auta lub niskie dochody.
Program potrwa do 2026 r. lub do wyczerpania środków (budżet wynosi aż 1,6 mld zł), więc przedsiębiorcy mają jeszcze czas, by z niego skorzystać – ale nie warto zwlekać.
Program kierowany jest do szerokiego grona odbiorców, jednak dla firm przewidziano szczególnie korzystne warunki. Z dopłat mogą skorzystać:
jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG),
mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa,
spółki prawa handlowego, fundacje i organizacje pozarządowe.
Co ważne, dotacje obejmują leasing operacyjny, leasing finansowy i najem długoterminowy – pod warunkiem, że umowa trwa co najmniej 2 lata.
Dla przedsiębiorcy oznacza to jedno: można wziąć elektryka w leasing, zachować wszystkie zalety podatkowe i jednocześnie obniżyć raty dzięki państwowej dopłacie.
Mechanizm programu jest prosty:
Wybierasz auto elektryczne spełniające warunki programu – nowe, niezarejestrowane, z ceną do 225 000 zł netto (ok. 276 750 zł brutto).
Leasingodawca (np. VW FS, PKO Leasing, Santander Leasing czy Arval) ma podpisaną umowę z NFOŚiGW – to on składa wniosek o dopłatę.
Po pozytywnej decyzji kwota dotacji zostaje odjęta od rat leasingowych lub od wartości końcowej auta.
Przykład:
Elektryczne auto firmowe kosztuje 200 000 zł netto. Dofinansowanie 27 000 zł (ok. 13%) obniża łączny koszt leasingu o ponad 1 000 zł miesięcznie przez pierwsze dwa lata.
Dla małej firmy to oszczędność, która może realnie poprawić płynność finansową – a to jedna z największych korzyści dla firm wynikających z programu.
Elektryczne auto to nie tylko mniejsze koszty użytkowania i serwisu. To także wizerunek nowoczesnej, odpowiedzialnej marki. Coraz więcej kontrahentów, zwłaszcza w branżach technologicznych czy eksportowych, zwraca uwagę na ślad węglowy i zrównoważony transport.
Posiadanie floty elektryków pozwala firmie:
wzmocnić wiarygodność w przetargach i zapytaniach ofertowych,
uzyskać dostęp do tzw. zielonych zamówień publicznych,
korzystać z przywilejów w miastach (np. buspasy, darmowe parkowanie, brak stref zakazu wjazdu).
W efekcie dotacje dla firm do aut elektrycznych stają się nie tylko formą wsparcia finansowego, ale strategicznym narzędziem marketingowym i ESG.
Nie każdy elektryk „łapie się” na dopłatę – obowiązują limity i wymogi:
cena do 225 000 zł netto dla aut osobowych,
pojazdy kategorii M1 (osobowe) lub N1 (dostawcze),
zasięg minimum 200 km (WLTP),
nowe, niezarejestrowane wcześniej, z fakturą od dealera.
Przykładowe modele, które spełniają kryteria:
Hyundai Kona Electric,
Renault Megane E-Tech,
Cupra Born,
Peugeot e-208,
Fiat 600e,
Nissan Leaf,
oraz Tesla Model 3 Standard Range (przy promocyjnych cenach).
Firmy flotowe mogą także uzyskać wyższe kwoty dla aut dostawczych (np. Peugeot e-Partner, Nissan Townstar EV).
Z punktu widzenia przedsiębiorcy elektryk to dziś inwestycja o wielu wymiarach. Oto kluczowe korzyści dla firm wynikające z programu „NaszEauto”:
Dopłata obniża raty leasingowe nawet o 10–20%. To często oznacza leasing elektryka w cenie porównywalnej do auta spalinowego.
Ładowanie prądem jest średnio 3–4 razy tańsze niż tankowanie paliwa. Przy posiadaniu fotowoltaiki może być prawie za darmo. Dodatkowo elektryki mają mniej części ruchomych – serwis jest tańszy i rzadszy.
W przypadku leasingu firmowego można odliczyć nawet 100% VAT przy użytkowaniu służbowym, co dodatkowo poprawia bilans finansowy.
W czasach, gdy klienci coraz częściej pytają o zrównoważony rozwój, auto elektryczne staje się symbolem innowacji i odpowiedzialności.
Dotacje dla firm można łączyć z innymi formami wsparcia, np. ulgą na infrastrukturę ładowania. Dzięki temu firmy flotowe mogą modernizować transport kompleksowo.
Proces jest maksymalnie uproszczony:
Wybierz dealera i leasingodawcę, który współpracuje z NFOŚiGW.
Podpisz umowę leasingową z opcją dopłaty.
Leasingodawca składa wniosek o dotację w Twoim imieniu.
Po pozytywnej decyzji środki trafiają bezpośrednio do instytucji finansującej.
Nie trzeba składać osobnych dokumentów ani prowadzić dodatkowych rozliczeń. W praktyce przedsiębiorca otrzymuje niższe raty od razu po uruchomieniu umowy.
Nie – program dotyczy wyłącznie nowych pojazdów.
Tak, leasing wciąż pozwala odliczać VAT i koszty eksploatacji.
Auto musi być użytkowane przez określony czas (zazwyczaj min. 2 lata). Wcześniejsza sprzedaż może skutkować obowiązkiem zwrotu części dopłaty.
Nie bezpośrednio, ale istnieją osobne programy wsparcia infrastruktury (np. dla firm i wspólnot).
Z roku na rok rośnie liczba firm, które wymieniają flotę na elektryczną. Nie tylko z powodów ekonomicznych, ale też wizerunkowych i strategicznych. W perspektywie najbliższych lat elektryfikacja transportu stanie się standardem, a nie wyjątkiem.
Właśnie dlatego warto już teraz skorzystać z dotacji, póki środki są dostępne. Dofinansowanie dla właścicieli firm to nie tylko wsparcie finansowe – to narzędzie transformacji i przewagi konkurencyjnej.
W społeczności PKB314 często rozmawiamy o nowoczesnym podejściu do biznesu. Coraz więcej członków opowiada, że decyzja o przejściu na elektryki otworzyła im nowe możliwości:
łatwiejszy dostęp do kontraktów z firmami międzynarodowymi,
realne oszczędności we flocie,
pozytywny odbiór wśród klientów i pracowników.
Podczas naszych spotkań networkingowych przedsiębiorcy wymieniają się doświadczeniami: jak uzyskać dopłatę, jak negocjować z leasingodawcami, jakie auta faktycznie się sprawdzają. To wiedza, której nie znajdziesz w broszurach urzędowych.
Program „NaszEauto” to największy dotychczasowy projekt dopłat do samochodów elektrycznych w Polsce, skierowany również do przedsiębiorców.
Dzięki niemu leasing elektryka staje się realnie tańszy, a firmy zyskują wymierne korzyści: finansowe, wizerunkowe i operacyjne.
Dla właścicieli firm to moment, by przemyśleć strategię flotową i skorzystać z dostępnych środków zanim budżet programu się wyczerpie.
W społeczności PKB314 inspirujemy się nawzajem, by działać mądrzej, nowocześniej i z wizją. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak inni przedsiębiorcy korzystają z dofinansowania do elektryków lub wymienić doświadczenia z leasingiem – dołącz do naszych spotkań.
Bo przyszłość biznesu jest smart, zielona i – coraz częściej – elektryczna.